Francis Frangipane – Niesłabnąca Miłość

15 Sier

Od Steve’a Shultza:

To ostatnie słowo Francisa Frangipane’a jest doskonałym obrazem miłości pomiędzy oblubienicą i oblubieńcem. Gdyby cię to zdziwiło, już wyjaśniam: tak, MY jesteśmy tą Oblubienicą, a ON jest Oblubieńcem. To słowo pomoże ci odkryć głębię Jego niezmierzonej miłości do nas, swojej Oblubienicy… uwierz mi, jest głębokie!
Błogosławieństwa,
Steve Shultz, Założyciel i Wydawca
The Elijah List & Breaking Christian News
http://www.elijahlist.com

 

 

Francis Frangipane

Niesłabnąca Miłość

Musimy po prostu mieć więcej Jezusa. W obliczu narastającego zła na świecie, ludzkie pomysły nie sprawdziły się. Ci, którzy to rozumieją – szukają teraz Boga. Naszą jedyną strategią i nadzieją jest posiadanie więcej samego Chrystusa.

Ale szukanie Boga to udanie się w podróż, w której spotkamy przeszkody i duchowych przeciwników. Nie możemy dawać sobie powodów albo wymówek by zawieść.

Jako wzór mamy Pieśń nad Pieśniami 3:1-4. Widzimy tutaj oblubienicę i oblubieńca, którzy nie tolerują dzielącej ich odległości. Oblubienica w tym fragmencie symbolizuje Kościół, który ma głębokie pragnienie Jezusa; Oblubieniec reprezentuje Pana.

Oblubienica: „Na moim łożu, noc po nocy, szukałam tego, którego kocha moja dusza.”

Szukanie Boga jest najwyższym poziomem działania, które rodzi się z miłości. To nie jest tylko sprawa dyscypliny, po pierwsze jest to obudzenie pragnienia. To nie jest kwestia ofiary, ale pasji połączonej z niegasnącą miłością. Od oblubienicy odeszła potrzeba snu, ponieważ odszedł jej ukochany. Ona go musi szukać, bo taka jest natura miłości.

Niektórzy powiedzą: „Ale ja już znam Pana. Znalazłem Go.” Właściwie to On nas znalazł. Na tej prawdzie opiera się nasze zbawienie. Wielu opiera się na tym, że Chrystus ich znalazł, i nie wykazuje większego zainteresowania posiadaniem głębszej relacji z Nim, nie zdając sobie sprawy z tego, że On pragnie nas. Oblubienica kocha, ponieważ Chrystus pierwszy ją umiłował (1 Jana 4:19). Powstaje teraz, żeby Go znaleźć. W prawdziwej miłości, którą On zainspirował, ona podąża za swoim ukochanym.

Apostoł Paweł napisał: „Ilu nas tedy jest doskonałych, wszyscy tak myślmy; a jeśli o czymś inaczej myślicie, i to wam Bóg objawi” (Filipian 3:15). Szukanie i poznawanie Chrystusa jest postawą dojrzałych chrześcijan; jest jedyną obsesją Oblubienicy Chrystusa.

W tym procesie dojrzewania dojdziemy do takiego punktu, kiedy twoja miłość do Boga wykroczy poza twoje intelektualne czy doktrynalne zrozumienie. Oblubienica Chrystusa nie może zapanować nad swoim pragnieniem i swoim zbolałym sercem; nie może po prostu poradzić sobie z tym uczuciem pustki. Nie może pogodzić pasji swojej duszy z nieobecnością Ukochanego.

Zauważ, że to szukanie Pana narasta. Szczera miłość do Boga jest stale narastającym głodem. Tak jak można umrzeć bez jedzenia, tak my czujemy, że umrzemy bez Niego. Oblubienica mówi: „Noc po nocy szukałam go.” Ona zakochała się w Panu całym swoim sercem, z całej duszy i całym umysłem (Mateusz 22:37). Jej miłość przerosła wszystko inne; zaakceptowanie Jego nieobecności stało się niemożliwe.

Pokonywanie Oporu

Zauważ: Pan pozwala, żeby przeszkody i opóźnienia pogłębiły i wypróbowały charakter naszej miłości. Oblubienica stwierdza: „Szukałam tego, którego kocha moja dusza. Szukałam go, ale go nie znalazłam.”

Jej pierwsze próby poszukiwania ukochanego okazały się bezowocne, ale ona nie przerywa swoich starań. Augustyn powiedział: „Bóg nie jest na powierzchni”. „Sekretne miejsce Najwyższego” istnieje naprawdę. Chociaż jest ukryte, można je znaleźć i wejść do niego.

Powszechnym czynnikiem odstraszającym, jak na ironię, jest dobrodziejstwo, które przychodzi wraz z przybliżaniem się do Pana. Kiedy podążamy za Nim, On wylewa na nas swoje błogosławieństwo w postaci odpowiedzi na modlitwy, czy nowego zrozumienia Pisma, ale musimy się strzec, żeby te drogowskazy nie stały się naszym ostatecznym przeznaczeniem. Nie możemy dopuścić, żeby to, co nas buduje czy pociesza, zapanowało nad nami, lecz zachęcało.

Musimy także zrozumieć, że nie znajdziemy Jego pełni szukając Go tylko w dogodnym czasie i miejscu. Nasza podróż jest ciągłą pielgrzymką. Nie skończy się dopóki On nam się nie objawi (Filipian 3:12). Jesteśmy pewni, że tak się stanie, bo On obiecał, że w tym dniu, kiedy szukamy Go z całego serca, odnajdziemy Go (Jeremiasz 29:13). O zapewnia nas: „Objawię się wam” (werset 14).

Chrystus Naszym Życiem

Oblubienica kontynuuje: „Muszę teraz powstać i wyjść do miasta; na ulicach i placach muszę szukać tego, którego kocha moja dusza.”

Ta nieugięta kobieta wyszła z bezpiecznego łóżka. Zostawiła wygodę swojego ciepłego domu i teraz poszukuje swojego ukochanego na ulicach i placach. Pastorzy, bądźcie świadomi tego, że nie wszyscy, którzy przechodzą od kościoła do kościoła są nieoddanymi albo powierzchownymi chrześcijanami. W znacznej mierze oni szczerze szukają Chrystusa. Pytają: „Widziałeś Go?”

Oblubienica jest nie tylko na ulicach i placach chrześcijaństwa; ona staje wobec sił i mocy ciemności. I nic jej nie powstrzyma – ani potrzeba snu, ani lęk przed nocą. To miłość do Chrystusa ją pociąga.

Jednak znów przychodzi rozczarowanie: „szukałam go, ale go nie znalazłam.”

Możemy myśleć, że po podjęciu takiego ogromnego wysiłku – i wobec czegoś, co wygląda na to, że niebo odmawia odpowiedzi na jej wołanie – ona mogłaby się poczuć usprawiedliwiona i wrócić do domu. Ale tego nie zrobiła. My także musimy się strzec przed poleganiem na naszej opinii odnośnie nas samych: „Modliliśmy się; czekaliśmy; szukaliśmy Boga. Zrobiliśmy więcej niż inni.” Ta fałszywa nagroda napełnia duszę samo-wywyższeniem. Jeśli naprawdę chcemy znaleźć Boga, musimy tę pustkę i głód pozostawić jedynie dla Boga.

„Strażnicy, którzy obchodzili miasto, znaleźli mnie, a ja spytałam: ‚Czy widzieliście tego, którego kocha moja dusza?'”

W łóżku, na ulicach, a teraz u strażników oblubienica szuka swojego ukochanego. Zauważ, że to „strażnicy” ją znaleźli. Strażnicy są współczesną służbą proroczą. Ich najwyższym powołaniem jest znalezienie poszukującej Oblubienicy i skierowanie jej do Jezusa. Podczas gdy wielu przychodzi do widzących po słowo zachęty czy objawienia, Oblubienica szuka Jezusa. Ma wyraźny cel i nie daje się od niego odwieść; pyta strażników: „Czy widzieliście Go?”

„Ledwo odeszłam nieco od nich, znalazłam tego, którego kocha moja dusza.” To jest największa motywacja do szukania Pana: Przyjdzie czas, kiedy Go znajdziesz! Przejdziesz próby i pokonasz przeszkody; będziesz bezpieczna w objęciach Chrystusa.

Ona mówi: „Uchwyciłam go i nie puszczę.”

Przypomina mi się Maria przy pustym grobie Chrystusa (Jana 20:11-18). Apostołowie przyszli, zajrzeli do grobu i zdumieni odeszli. Ale Maria została i płakała. Śmierć Chrystusa była straszna, ale pusty grób był nie do zniesienia. Ona musiała znaleźć Tego, którego kochała jej dusza!

Pismo mówi, że Jezus sam przyszedł do niej, ale ona w swoim smutku Go nie rozpoznała. Powiedział: „Kobieto, dlaczego płaczesz? Kogo szukasz?” To interesujące, że Jezus powiązał nieutulony płacz Marii z jej poszukiwaniem. Zalana łzami podejrzewała, że On jest ogrodnikiem.

„Panie, jeśli zabrałeś Go stąd, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę” (werset 15).

„Jezus powiedział do niej: ‚Mario!’ Ona odwróciła się i powiedziała do Niego po hebrajsku ‚Rabbuni!’ (to znaczy Nauczycielu)” (werset 16).

Maria klęcząc natychmiast skierowała się do Chrystusa, żeby Go objąć; trzymała Go tak mocno, że podobnie jak oblubienica mogła także powiedzieć: „Uchwyciłam go i nie puszczę.” Widzę, jak Jezus z uśmiechem i wielką miłością delikatnie położył na niej rękę i powiedział: „Przestań Mnie dotykać[1], bo jeszcze nie wstąpiłem do Ojca” (werset 17).

To jest najbardziej zdumiewające wydarzenie. Cudowne, i przyznaję, że wykracza poza moje zrozumienie. W tajemniczym procesie zmartwychwstania Pańskiego – podczas intermedium pomiędzy grobem a jakimś etapem swojego wniebowstąpienia – Chrystus przerwał ten triumfalny pochód, żeby ukazać się Marii. Jezusa przyciągnął – a właściwie zmusił do tego – płacz Marii!

Jestem wstrząśnięty tym wydarzeniem. Jezus pokazał, że miłość jest najwyższym i najpotężniejszym prawem w Jego Królestwie. On wnosi swoją żywą obecność do serc tych, którzy Go szukają.

To Ty Sprawiasz, Że Jego Serce Bije Szybciej

I jeszcze ostatnia myśl, ale jest w niej głęboka prawda: Gdzie był Oblubieniec w tym czasie, kiedy Oblubienica Go szukała? Czy obojętny i powściągliwy siedział sobie w niebie? Nie, od samego początku patrzył na nią z pragnieniem, że Jego Oblubienica Go znajdzie.

A teraz mówi:

„Sprawiłaś, że moje serce bije szybciej, moja siostro, moja oblubienico; jednym spojrzeniem swoich oczu sprawiłaś, że moje serce bije szybciej.” Pieśń nad Pieśniami 4:9 (z ang.)

Ty jesteś Jego Oblubienicą. To po ciebie On powraca z nieba! Jedno spojrzenie twoich oczu sprawia, że Jego serce bije szybciej. Ta miłość jest niepojęta. On widzi twoje upamiętanie z grzechów jako twoje przygotowanie dla Niego – Jego Oblubienica przygotowuje się. On jest z tobą, gdy klęczysz i płaczesz, kiedy nikt nie widzi. On dzieli z tobą twój ból i pragnienie. On cię widzi. I oblubieniec mówi: „Jednym spojrzeniem twoich oczu sprawiłaś, że moje serce bije szybciej.”

Pan ma obietnicę dla swojej Oblubienicy. Nadchodzi świeży chrzest miłości, który przekracza wszelką naszą wiedzę o Nim. Poznamy wysokość i głębokość, długość i szerokość Jego miłości. Jeszcze tu na ziemi doświadczymy Jego pełni. (Zobacz Efezjan 3:18-19.)

Mamy wiele zadań, jesteśmy odpowiedzialni za wiele rzeczy, które pochodzą z Nieba. Jednakże największą potrzebą naszej duszy jest pragnienie przebywania z Jezusem. Obszary grzechu w naszym życiu istnieją tylko dlatego, że żyjemy zbyt daleko od Niego. Zechciejmy w naszym sercu szukać Boga. Odnajdźmy Tego, którego kocha nasza dusza i wprowadźmy go z powrotem do domu Pana!

Panie, wznosimy nasze oczy do Ciebie. Jezu, łaska i prawda spotkały się w Tobie. Udziel nam łaski, żeby prawda tego poselstwa zmieniła nasze życie, chcemy być pochłonięci nieodpartą miłością do Ciebie! W imieniu Jezusa. Amen.

Powyższe poselstwo zostało zaadaptowane z rozdziału książki Francisa And I Will Be Found By You (I Dam Ci Się Odnaleźć).

Francis Frangipane
Ministries of Francis Frangipane
Email: francis1@frangipane.org

ElijahList Publications
310 2nd Ave SE,
Albany, OR 97321
http://www.elijahlist.com
email: info@elijahlist.net
Phone 1-541-926-3250


[1] Forma sugeruje nie jednorazowe dotknięcie, lecz dłuższe dotykanie, „nie trzymaj” – Grecko-Polski Nowy Testament (przyp. tłum.).

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: