JoAnn McFatter – Chodzenie w Duchu To Chodzenie w Miłości

25 Wrz

 

Od Steve’a Shultza:

Bez MIŁOŚCI wszystko jest NICZYM. To głębokie słowo o miłości napisane przez JoAnn McFatter… ona naprawdę dociera do sedna sprawy. A te słowa są dla mnie szczególnie ważne:

„Kiedy zastanawiamy się nad chodzeniem w Duchu z wszystkimi interesującymi i stymulującymi rzeczami, które się z tym wiążą, musimy przede wszystkim pamiętać o miłości, bo bez niej wszystkie nasze wysiłki są niczym. Chodzenie w Duchu to myślenie o innych. Chodzenie w Duchu to uważanie innych za wyższych od siebie—nie w jakimś religijnym rozumowaniu, ale w prawdziwej trosce o innych przed nami samymi. Uwierz mi, kiedy to piszę, jestem boleśnie świadoma moich własnych braków w tej dziedzinie życia—ten sposób kochania jest obcy naszej kulturze. Jeśli chcemy pokonać przeszkody i utrzymać naszą wiarę, to musimy nade wszystko trzymać się miłości.”

Tak jak napisała JoAnn w tym artykule: „Chodzenie w Duchu, to chodzenie w Miłości.”

 

Błogosławieństwa,
Steve Shultz, Założyciel i Wydawca
The ElijahList, Breaking Christian News i Prophetic.tv
http://www.elijahlist.com

 

 

JoAnn McFatter

Chodzenie w Duchu To Chodzenie w Miłości

Wygląda na to, że często gdy myślimy o chodzeniu w Duchu to chodzi nam o nadprzyrodzony aspekt tego chodzenia. Jest to szczególnie ważne w tych dniach, kiedy wielu ludzi jest spragnionych, żeby się zgromadzać, aby coś takiego przeżyć, czy to na konferencjach, czy na ulicach. Podczas gdy jest to tylko pewna część życia w Duchu, poruszania się w taki sam sposób jak Jezus Chrystus, kiedy był tu na ziemi, jest to naprawdę zaledwie produkt uboczny posiadania Ducha Bożego. Zdolność do chodzenia po wodzie, zamiany wody w wino, przechodzenie przez tłum tak, jak to On robił, uzdrowienia i wskrzeszenia, to zaledwie kilka znanych przykładów, z którymi nas zostawił, kiedy powiedział, że będziemy czynić większe rzeczy.

Jezus także ostrzegał nas, że dążenie do tych rzeczy może nie przynieść nam korzyści, i powiedział nam, żebyśmy szukali Jego twarzy, a nie Jego ręki. Inaczej mówiąc, żebyśmy raczej szukali Dawcy darów niż samych darów, ale ich nie ignorowali. Słyszeliśmy to już wielokrotnie, ale jestem ciekawa czy to pojmujemy… sela. W najlepszym wypadku jesteśmy w rozterce.

Uważam, że jest sposób, żeby w tych czasach ostatecznych żyć takim życiem, w którym wszystko to będzie się działo! Tu będzie potrzebne dotarcie do głębi Słowa, rozważanie, komunia z Nim; znaki i cuda, rozrzutne dawanie, otwarcie tajemnic Bożych, które zostały zachowane na ten czas; uwielbienie, które łamie bariery pomiędzy Niebem i Ziemią, aniołowie i ludzie wstępujący i zstępujący, zbawienie wielu dusz… Mogłabym kontynuować, ale już słyszeliśmy o tym tak wiele razy.

Wiemy, że to wszystko współdziała z wiarą—tak, jak sam Jezus powiedział nam, że nawet wiara wielkości ziarnka gorczycy wystarczy, żeby powiedzieć górze: Przesuń się, a góra musi posłuchać. Chodzenie w Duchu, we wszystkim tym, co zawarte jest w tym zwrocie, wymaga zaufania do Niego, że my naprawdę możemy przejść z miejsca posiadania wiary w Boga do tego miejsca, gdzie mamy wiarę Boga, Bożą wiarę. A taka wiara ma początek w miejscu objawienia tego kim On naprawdę jest—w nas. To wszystko jest takie cudowne i pobudza naszego ludzkiego ducha, kiedy rozmyślamy nad możliwościami, które znajdują się przed nami. Oczywiście, Jezus Chrystus jest naszym najwyższym przykładem chodzenia w Duchu, gdyż był w pełni człowiekiem i w pełni Bogiem, i zostawił nam wzór jak żyć w Duchu i wyrażać to w pełni.

Jedna z Najpotężniejszych Rzeczy, Które Jezus Wygłosił

ALE… On powiedział nam także, że ze WSZYSTKICH tych rzeczy największa jest miłość. Jedną z najpotężniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek wyszły z ust Jezusa było to, że my mamy Go kochać z całego naszego serca, umysłu, duszy i siły. Im bardziej Go znamy, tym bardziej Go kochamy. Ale to nie wszystko, bo dalej powiedział, że naszego bliźniego mamy kochać jak siebie samego. Powiedział, że nie ma większych rzeczy niż to. Kiedy uczony w Piśmie spierał się z Nim, Jezus wypowiedział do niego ciekawe słowa, twierdząc, że jest on niedaleko Królestwa Bożego.

I przystąpił jeden z uczonych w Piśmie, który słyszał, jak oni rozprawiali, a wiedząc, że dobrze im odpowiedział, zapytał go: Które przykazanie jest pierwsze ze wszystkich? Jezus odpowiedział: Pierwsze przykazanie jest to: Słuchaj, Izraelu! Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest. Będziesz tedy miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej. A drugie jest to: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Innego przykazania, większego ponad te, nie masz. I rzekł do niego uczony w Piśmie: Dobrze, Nauczycielu! Prawdę powiedziałeś, że Bóg jest jeden i że nie masz innego oprócz niego; i że jego miłować z całego serca i z całej myśli, i z całej siły, a bliźniego miłować jak siebie samego, to znaczy więcej niż wszystkie całopalenia i ofiary. A Jezus, widząc, że on rozsądnie odpowiedział, rzekł mu: Niedaleki jesteś od Królestwa Bożego. I nikt nie śmiał go już więcej pytać.Marek 12:28-34

Jakiegoż wspaniałego objawienia doznał ten uczony, pełnego mądrości i życia wiecznego: objawienia miłości, która przewyższa wszystko inne, nawet całopalenia i ofiary. Jezus powiedział, że właśnie to objawienie umieściło go „niedaleko” Królestwa Bożego, ZANIM jeszcze to Królestwo zostało w pełni objawione.

Ze wszystkich rzeczy, do posiadania których jesteśmy zachęcani, największa jest miłość. Oczywiście znamy wszyscy 1 Koryntian 13. Powiedziano nam, że jeśli mamy wszystkie te dary i zdolności, do których upoważnia nas chodzenie w Duchu, a nie mamy miłości, to wszystkie one stanowią tylko pusty dźwięk. Kiedy więc Bóg w tych dniach ostatnich będzie wylewał swojego Ducha, to miłość znajdzie się na początku listy. Duch bez miary przyniesie miłość bez miary; objawienie miłości, która wstrząśnie światem w nas i wokół nas!

W tych dniach niepewności i oczekiwania musimy pamiętać o miłości. Mądrością z naszej strony byłoby proszenie o łaskę, aby kochać bezwarunkowo, abyśmy mogli działać w oparciu o to samo współczucie, które kierowało Jezusem, gdy czynił cuda. Kilkakrotnie jest powiedziane, że był poruszony współczuciem i wtedy kogoś uzdrowił. Bóg JEST miłością! Jego Duch jest określany jako Pocieszyciel.

Kiedy rzeczy wokół nas ulegają zmianie, musimy pamiętać o miłości. Łatwo jest kochać, kiedy wszystko idzie po naszej myśli, tak samo jak łatwo jest dawać w czasie obfitowania. Sądzę, że jedną z najtrudniejszych rzeczy, które musimy pokonać, aby być zwycięzcami jest nasza samozachowawcza tendencja do gromadzenia wszystkiego w czasie kryzysu; niestety, czasem nawet kosztem innych.

Chodzenie w Duchu to Chodzenie w Miłości

Teraz uśmiechamy się na myśl o tym, jak zbliżał się rok 2000 i ludzie gromadzili rzeczy dla przetrwania swojej rodziny. Niektórzy nawet kupowali broń, żeby ochronić się przed tymi tłumami, które zechcą zabrać im to, co tak przezornie zgromadzili. Ale jeśli nawet doceniamy mądrość przygotowań w latach tłustych na lata chude, to jednak musimy zapytać siebie, co zrobimy gdy nasz sąsiad nie jest tak dobrze przygotowany?

Może sąsiedzi nie mają tylu pieniędzy, żeby coś zgromadzić, a może nie przewidzieli, że trzeba było to zrobić. Moje pytanie brzmi: Czy w takiej godzinie możemy odmówić innym jedzenia, picia, czy nawet schronienia? Czy będąc w Jego miłości mógłbyś powiedzieć „Nie” do człowieka w potrzebie? Bóg sam pokazał przykład wdowy, która ostatnie jedzenie oddała prorokowi, a gdy to uczyniła otrzymała o wiele więcej niż mogła sobie wyobrazić.

Kiedy zastanawiamy się nad chodzeniem w Duchu z wszystkimi interesującymi i stymulującymi rzeczami, które się z tym wiążą, musimy przede wszystkim pamiętać o miłości, bo bez niej wszystkie nasze wysiłki są niczym. Chodzenie w Duchu to myślenie o innych. Chodzenie w Duchu to uważanie innych za wyższych od siebie—nie w jakimś religijnym rozumowaniu, ale w prawdziwej trosce o innych przed nami samymi. Uwierz mi, kiedy to piszę, jestem boleśnie świadoma moich własnych braków w tej dziedzinie życia—ten sposób kochania jest obcy naszej kulturze. Jeśli chcemy pokonać przeszkody i utrzymać naszą wiarę, to musimy nade wszystko trzymać się miłości.

Nasz amerykański sposób myślenia prędzej posłałby kogoś do schroniska misyjnego zanim otworzyłby przed nim swój dom. Temu nie można zaprzeczyć. Naszą pierwszą myślą będzie raczej troska o wyżywienie naszej rodziny przez następne cztery miesiące niż podzielenie się z kimś, kto dzisiaj nie ma co jeść. Poważnie… czy nie powiemy mu: Nie, nie damy ci naszego jedzenia, nawet jeśli umierasz z głodu? Boże, pomóż nam wszystkim!

Choćbym mówił językami ludzkimi i anielskimi, a miłości bym nie miał, byłbym miedzią dźwięczącą lub cymbałem brzmiącym. I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice, i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. I choćbym rozdał całe mienie swoje, i choćbym ciało swoje wydał na spalenie, a miłości bym nie miał, nic mi to nie pomoże. Miłość jest cierpliwa, miłość jest dobrotliwa, nie zazdrości, miłość nie jest chełpliwa, nie nadyma się, nie postępuje nieprzystojnie, nie szuka swego, nie unosi się, nie myśli nic złego, nie raduje się z niesprawiedliwości, ale się raduje z prawdy; wszystko zakrywa, wszystkiemu wierzy, wszystkiego się spodziewa, wszystko znosi. Miłość nigdy nie ustaje; bo jeśli są proroctwa, przeminą; jeśli języki, ustaną, jeśli wiedza, wniwecz się obróci. Bo cząstkowa jest nasza wiedza i cząstkowe nasze prorokowanie; lecz gdy nastanie doskonałość, to, co cząstkowe, przeminie. Gdy byłem dziecięciem, mówiłem jak dziecię, myślałem jak dziecię, rozumowałem jak dziecię; lecz gdy na męża wyrosłem, zaniechałem tego, co dziecięce. Teraz bowiem widzimy jakby przez zwierciadło i niby w zagadce, ale wówczas twarzą w twarz. Teraz poznanie moje jest cząstkowe, ale wówczas poznam tak, jak jestem poznany. Teraz więc pozostaje wiara, nadzieja, miłość, te trzy; lecz z nich największa jest miłość.—1 Koryntian 13

Cóż więcej można powiedzieć ponad to, że znać Go to znaczy kochać Go. A kochać Go to znaczy kochać tych, których On kocha. Bo Bóg tak umiłował CAŁY świat, że dał swojego Jednorodzonego Syna… Doskonała miłość usuwa wszelki lęk. Chodzenie w Duchu to chodzenie w Miłości.

JoAnn McFatter
WhiteDove Ministries
Email: contact@joannmcfatter.com

ElijahList Publications
http://www.elijahlist.com
email: info@elijahlist.net

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: