JoAnn McFatter – Świadomość Teraźniejszości

4 Paźdź

Od Steve’a Shultza:

Jestem pewien, że JoAnn McFatter chociaż nie zdaje sobie z tego sprawy, to posługuje się takim samym językiem jak my tutaj w THE ELIJAHLIST i BREAKING CHRISTIAN NEWS!

JoAnn McFatter jest bardziej znana ze swoich proroczych pieśni (a także dobrej proroczej muzyki!), które są proroczym głosem dla Kościoła. Coraz więcej ludzi Bożych zastanawia się jak Bóg jednocześnie oddziałuje na nasze ciało, umysł, duszę, ducha, siłę i tak dalej.

Ostatnio Bóg zawrócił mnie do „Chrześcijańskiego Przedszkola” czy „Szkoły Podstawowej dla Wierzących” w temacie, który brzmi: „Nie troszcz się o jutro, bo jutro ma dość trosk o samo siebie” (parafrazując oczywiście Mateusza 6:34), cały czas musimy pamiętać, że On ma rację, a my mamy się OBUDZIĆ i ROBIĆ to, co jest właściwe.

Ale pozwólmy JoAnn opowiedzieć swoimi słowami, używając języka proroczego i biblijnego.
Błogosławieństwa,
Steve Shultz, Założyciel i Wydawca
The ElijahList & Breaking Christian News
http://www.elijahlist.com

 

JoAnn McFatter

Świadomość Teraźniejszości

Kiedy tak trwamy w wierze, wyznawaniu naszych systemów wartości i w nadziei, że Bóg przyjdzie i będzie z nami na naszej drodze, chciałabym, żebyś się zatrzymał przez moment. Tak, chciałabym, żebyś nacisnął przycisk pauza i uświadomił sobie ten „właśnie moment”…. To się dzieje — tamto już minęło. Naciśnij pauzę jeszcze raz i spróbuj uświadomić sobie w pełni ten określony punkt w czasie i w twoim życiu… i znów się dzieje.

Być w pełni świadomym obecnego momentu to wyzwanie, któremu się nie poddajemy, ponieważ często działamy automatycznie. Życie jest ciągłym przepływem, w którym znajdują się momenty, czasami godziny, które upływają bez udziału naszej świadomości tego, czego powinniśmy doświadczać w Bogu. W każdej sekundzie każdej minuty każdej godziny każdego dnia każdego tygodnia każdego miesiąca każdego roku zostaliśmy uczynieni na Boży obraz i stworzeni do działania w jedności z Nim—w każdym czasie i w każdej sytuacji, i mamy być zawsze świadomi Boga w nas, i zawsze świadomi tej jedności.

Niekończący się Przepływ

I wszystko Moje jest Twoje, a Twoje jest Moje i uwielbiony jestem w nich. I już nie jestem na świecie, lecz oni są na świecie, a Ja do Ciebie idę. Ojcze Święty, zachowaj w imieniu Twoim tych, których Mi dałeś, aby byli jedno, jak My.—Jana 17:10-11

A nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy przez ich słowo uwierzą we Mnie. (21) Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni w Nas jedno byli, aby świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś. A Ja dałem im chwałę, którą mi dałeś, aby byli jedno, jak My jedno jesteśmy.—Jana 17:20-22

Ten niekończący się w nas przepływ pochodzi z samego wnętrza Tego, który jest, kiedy przyjmujemy Go jako naszego osobistego Zbawiciela i żyjemy życiem wypełnionym Duchem Świętym. Jesteśmy tak przywiązani do fizycznego aspektu tego kim jesteśmy, że to trudno nam ogarnąć naszym umysłem fakt, że jesteśmy przede wszystkim istotą duchową, uczynioną na obraz Boga, ukrytą w tej doczesnej fizycznej powłoce.

Fakt, że w tym życiu żyjemy w naszych fizycznych ciałach zaciemnia naszą perspektywę, ponieważ sprawia, że nasz umysł jest mocno przywiązany do fizycznych realiów. Ale czy wiesz, że ty jako istota fizyczna wchodzisz i wychodzisz z czasu i przestrzeni milion razy w ciągu sekundy? Nie możesz tego zauważyć, ponieważ to dzieje się tak szybko, że nasze naturalne oczy nie są wstanie tego rozróżnić.

To naukowy fakt, że nasza istota jest przepływem energii, która objawia się w sposób fizyczny, tak samo jak łóżko, na którym leżysz, stół, przy którym siedzisz, krzesło, na którym siedzisz—wszystko. Nauka Newtona utrzymywała nas w przekonaniu, że jeśli możesz coś zobaczyć, czegoś dotknąć lub poczuć—to znaczy, że to jest realne. Wraz z odkryciem fizyki kwantowej, która zajmuje się badaniem cząstek materii na poziomie subatomowym, odkrywamy, że we wszechświecie dzieją się takie rzeczy, które trudno nam sobie wyobrazić.

Ten świat, w którym żyjemy jest utrzymywany przez Bożą świadomość wszechrzeczy, która jest w każdym stworzeniu i w każdym czasie! To zdumiewające! To jest zaskakujące, że to, co odkrywa nauka – zmienia naszą perspektywę naszej egzystencji. I jako chrześcijanie powinniśmy być podekscytowani tym, że to, co jest objawiane przez te badania, znajdujemy w Bożym Słowie!

Tajemnice Ewangelii

Nam, którzy nie patrzymy na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne, jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne.—2 Koryntian 4:18

On też jest przed wszystkimi rzeczami i wszystko na Nim jest ugruntowane.—Kolosan 1:17

Szczególne w ostatnich dziesięcioleciach nauka odkrywa tajemnice Ewangelii i objawia je nam, jeśli mamy uszy, które słyszą. Jednym z takich odkryć był fakt, że jesteśmy energią. (Pisałam o tym wcześniej. Kliknij tutaj , żeby przeczytać poprzedni artykuł.)

Jako energia jesteśmy bardziej podatni na wpływy i sami wywieramy większy wpływ jako stworzone istoty ludzkie niż jesteśmy tego świadomi. Tu znowu pojawia się to słowo—świadomy—i ono ma kluczowe znaczenie. Tylko w takim stopniu, w jakim jesteśmy świadomi tego, kim jesteśmy w Chrystusie i jaka władza jest nam dana, w taki stopniu będziemy efektywni. To jak wpływamy na nasze otoczenie, a ono wpływa na nas, kształtuje naszą świadomość oddziaływania pomiędzy nami i światem wokół nas, zarówno fizycznym jak i duchowym.

Musimy się obudzić do pełni tego kim mamy być, z pełną świadomością wiecznych i fizycznych realiów w tym samym czasie. Jeśli nawet jesteś jedną stopą, to w każdej rzeczywistości jesteś istotą duchową, ukrytą w fizycznym ciele, ale nie ograniczoną tylko do swoich granic! Jedynie Bóg jest naszym ograniczeniem, a nie te realia fizyczne. Powinniśmy żyć w pełnej świadomości tego, ponieważ zdajemy sobie sprawę z pozycji, którą mamy w Nim, zarówno w okręgach niebiańskich, jak i na ziemi. Już jesteśmy „posadzeni z Nim w okręgach niebieskich” PODCZAS GDY jesteśmy jeszcze w tych śmiertelnych ciałach na ziemi!

Ten Obecny Moment

A to czyńcie, wiedząc, że już czas, że już nadeszła pora, abyście się snu obudzili, albowiem teraz bliższe jest nasze zbawienie, niż kiedy uwierzyliśmy.—Rzymian 13:11

Dlatego powiedziano: Obudź się, który śpisz, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus. —Efezjan 5:14

Oba te wersety nawołują do wychodzenia z monotonii umysłu i ducha, abyśmy nie wpadli w samozadowolenie dnia, czy to spowodowane grzechem, czy niewiarą. Już nie możemy sobie pozwolić na prowadzenie automatycznego życia przez dni, godziny i chwile, ale musieć uświadomić sobie każdy obecny moment w naszym życiu. Wszystko, co mamy jest tym obecnym momentem.

To, co było w przeszłości, już odeszło, a to, co jest w przyszłości jeszcze nie nadeszło, to jest prawdą przynajmniej w realiach naszego czasu i przestrzeni. Ale w każdym momencie mamy nieskończone możliwości zmiany naszego życia, naszej mentalności, a nasza świadomość może się wzmocnić i oddziaływać nie tylko na nas samych, ale i na świat wokół nas.

Dlatego już odtąd nikogo nie znamy według ciała; a jeśli znaliśmy Chrystusa według ciała, to teraz już nie znamy. Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe.—2 Koryntian 5:16-17

Niestety ciągle wracamy do starego. Ciągle wierzymy, że jesteśmy pod panowaniem ograniczeń nałożonych na człowieka pomiędzy jego upadkiem, a zmartwychwstaniem Chrystusa! Niech już dłużej tak nie będzie! Nie mamy pojęcia jakim zdumiewającym stworzeniem jesteśmy w Chrystusie, i żyjemy życiem w ogłuszającej monotonii tego, co było wcześniej—na modłę naszego starego człowieka!

Jak Jesteśmy „Jedno”

Gdy słowa dochodzą do naszego ucha, to są one tylko wibracją, której przypisujemy znane nam znaczenie. Cząsteczki powietrza drgają, wysyłając sygnał do ucha wewnętrznego, które wtedy wysyła wiadomość do kory słuchowej naszego mózgu, dokąd wiadomość jest przekazywana i wpływa na naszą całą istotę. Jeśli to jest język, którego nie rozumiemy, nie mamy żadnej świadomości, co zostało powiedziane i nasze ciało nie odpowiada, albo pozostaje nieświadome tego, co zostało przekazane.

Natomiast jeśli jest to język, który rozumiemy, przyjmujemy ten dźwięk świadomie i wywiera on na nas wpływ, w zależności od rodzaju informacji – negatywny lub pozytywny. Może ona wywołać reakcję na poziomie komórkowym podobną do tej, jakbyś zażył lek zawierający substancję chemiczną! Dzieje się tak dlatego, że nasza odpowiedź emocjonalna i duchowa wpływają na nasze ciało, na całą naszą istotę.

Medycyna dochodzi teraz do tego jak nasze ciało, umysł i dusza oddziałują na siebie nawzajem. Właśnie tak stworzył nas Bóg, żebyśmy oddziaływali na siebie nawzajem i na otoczenie. To dlatego wielokrotnie wzywa nas w Piśmie, żebyśmy myśleli o tym, co dobre i czyste. WSZYSTKO przez co przechodzimy, zostawia w nas jakiś ślad. Jeśli dwie cząsteczki kiedykolwiek się spotkały, to są związane na zawsze. Nauka uczy teraz jak wszyscy jesteśmy „jedno” w Chrystusie, w którym istnieją wszystkie rzeczy!

A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie. Wreszcie, bracia, myślcie tylko o tym, co prawdziwe, co poczciwe, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co chwalebne, co jest cnotą i godne pochwały. —Filipian 4:7-8

Ta świadomość tych pozytywnych rzeczy w nas samych, a także w ludziach wokół nas, w której trwamy w każdym momencie każdego dnia, może drastycznie zmienić nasze życie. Wierzę, że to jest ten powód, dla którego On wzywa nas wielokrotnie w Piśmie, abyśmy mieli wdzięczne serce, żebyśmy mogli żyć w tym miejscu, gdzie miłość wszystko znosi. Kiedy przez cały czas będziemy świadomi tego obecnego momentu i przepływu Boga w nas, i naszej stałej jedności z Nim, to będziemy zupełnie inaczej patrzeć na okoliczności wokół nas.

Zastanawiam się, czy za tym nie kryje się to, do czego zachęca nas Paweł, kiedy mówi, żeby się modlić nieustannie. Może dlatego odkrył, że korzystna jest modlitwa w językach, bo w tym miejscu powiedział: „Modlę się językami więcej niż wy WSZYSCY!” To utrzymywało go w miejscu wyraźnej świadomości jedności z Bogiem.

Okrzyki „Cudny Cudny”

Tak, nasza świadomość Bożej dobroci w tych dniach przeprowadzi nas przez pewne okoliczności, które będą dla nas wyzwaniem. Dobrze zrobimy, gdy obudzimy się i wejdziemy do rzeczywistości królestwa Ducha i duchowych prawd w Piśmie Świętym, które mogą nas przekonać, że jesteśmy zarówno widzialni, jak i niewidzialni dla naturalnych oczu.

Tak czyniąc zakładamy całą zbroję Bożą, i poddajemy nasze serca i umysły postrzeganiu rzeczy z Bożej perspektywy. Czy to znaczy, że nie ma żadnych kłopotów? Wcale nie, ale przechodzimy przez nie z okrzykiem „cudny” na naszych wargach, i przez cały czas z tą samą wyraźną świadomością miłości i dobroci Boga, którą miał Paweł, kiedy czynił przepływające przez niego cuda.

Wtedy on odpowiedział, mówiąc do mnie: Takie jest słowo Pana do Zorobabela: Nie dzięki mocy ani dzięki sile, lecz dzięki mojemu Duchowi to się stanie – mówi Pan Zastępów. Kim ty jesteś, wysoka góro? Wobec Zorobabela staniesz się równiną! On położy kamień na szczycie wśród okrzyków: Cudny, cudny![1]—Zachariasz 4:6-7

Nadszedł czas, żeby zacząć patrzeć na rzeczy, które mają wieczną wartość, żebyśmy mogli być tymi, którzy w tej godzinie przyniosą uzdrowienie i uwolnienie wielu ludziom. Ciągle słyszymy, że ciemność będzie coraz ciemniejsza, a światło coraz jaśniejsze, ale nie możemy sądzić, że będziemy uczestnikami tego światła, jeśli w ramach przygotowania nie patrzymy na światło. Jesteśmy zmieniani, gdy wpatrujemy się w Niego. Musimy ćwiczyć naszego duchowego człowieka, i rozwijać naszą siłę i jasność umysłu „zwracając nasze myśli do tego co w górze.”

Ale ja dzięki sprawiedliwości ujrzę oblicze Twoje, kiedy się obudzę, nasycę się widokiem Twoim.—Psalm 17:15

Być zawsze w Jego obecności to znaczy w każdym momencie być świadomym tego, że On jest w nas, a my jesteśmy w Nim. Z tej świadomości teraźniejszości, z tego miejsca jedności, zobaczymy zmianę w sobie, jak również w atmosferze wokół nas. Kiedy „praktykujemy Jego obecność,” jak powiedziałby Brat Lawrence, zaczniemy wypływać z Jego granic, i nie będziemy już dłużej ograniczeni naszym starym sposobem myślenia.

Doświadczymy realności wiecznego Boga nawet wtedy, gdy będziemy jeszcze w tym przedziale czasu, dosięgając nadchodzącego wieku i wprowadzając go do chwili obecnej. Żeby to osiągnąć, musimy być świadomi teraźniejszości, tego kim jesteśmy w Chrystusie — przez cały czas, nawet w tym obecnym momencie, który właśnie minął, i w tym, w którym teraz jesteśmy, i w tym, który nadchodzi. Jesteśmy uczynieni na Jego obraz, obraz Tego, który był, i jest, i ma przyjść!

JoAnn McFatter
WhiteDove Ministries
Email: contact@joannmcfatter.com

ElijahList Publications
http://www.elijahlist.com
email: info@elijahlist.net


[1] W oryginale hebrajskim występuje tu słowo חֵן, wymawiamy chen, co znaczy urok, wdzięk, czar, piękno. W angielskich przekładach Biblii to słowo jest tłumaczone jako grace – łaska (przyp. tłum.).

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: