Tiffany Ann Lewis – Desperacja dla Jezusa – Zerwij Dach Twojej Wiary

18 Paźdź


Od Steve’a Shultza:

Czasami bywam zdesperowany klęcząc przed Bogiem i to jest dokładnie to, co powinienem robić w tym momencie. My wszyscy powinniśmy mieć ten rodzaj desperacji… nazywam to „dosięganiem Bożego oblicza”. Niech to słowo Tiffany Ann Lewis będzie przykładem i zachętą dla ciebie w desperacji dla Jezusa.

Błogosławieństwa,
Steve Shultz, Założyciel i Wydawca
The Elijah List & Breaking Christian News
http://www.elijahlist.com

 

 

Tiffany Ann Lewis

Desperacja dla Jezusa – Zerwij Dach Twojej Wiary

I przyszli do niego, niosąc paralityka, a dźwigało go czterech. A gdy z powodu tłumu nie mogli do niego się zbliżyć, zdjęli dach nad miejscem, gdzie był, i przez otwór spuścili łoże, na którym leżał paralityk. A Jezus, ujrzawszy wiarę ich, rzekł paralitykowi: Synu, odpuszczone są grzechy twoje. Marek 2:3-5

Kiedy wracałam do domu z kościoła Pan zapytał mnie: „Tiffany, czy chcesz zwyciężyć?” Moją pierwszą myślą było: „Oczywiście, Panie.” Ale zaraz uświadomiłam sobie, że moje czyny często zdradzają odpowiedź na to pytanie. Niestety, wielokrotnie zatrzymuję się na w swojej sferze komfortu i prostym posłuszeństwie zamiast rozebrać dach i dostać się do Jezusa. Kiedy tak myślałam nad tym pytaniem, które Pan mi zadał, zastanawiałam się jak bardzo jestem zdesperowana dla Jezusa.

Ci ludzie byli zdesperowani dla Jezusa! Nic ich nie powstrzymało. Zatrzymajmy się na tym obrazie w naszym umyśle, byśmy mogli to naprawdę pojąć. Typowy dom w tamtych czasach miał płaski dach, do którego prowadziły schody lub drabina, znajdujące się na zewnątrz budynku. Najprawdopodobniej w taki sposób ci ludzie dostali się na ten dach. Sam dach był najczęściej zrobiony z drewnianych belek połączonych ze sobą przy pomocy zaprawy murarskiej, smoły, popiołów i piasku bardzo mocno ubitych. W szczelinach mogła rosnąć trawa, i nie było rzadkim zjawiskiem, gdy na domach biedoty na wsi pasły się kozy. Ponieważ Łukasz w swojej relacji tego wydarzenia wspomina o dachówkach (zobacz Łukasz 5:19 w wersji angielskiej), wiemy, że na tym dachu dla bezpieczeństwa były także dachówki. Zatem oni musieli nie tylko przekopać się przez trawę i ziemię, ale także usunąć dachówki.

Czy możesz sobie wyobrazić o czym musieli myśleć mieszkańcy tego domu? Kurz i odłamki prawdopodobnie spadały im na głowy; pewnie pomyśleli: A co tu się dzieje…? Tamci nie zwracali uwagi na szkody, jakie poczynili w domu, który przecież nie był ich własnością, nie przejęli się tym, co inni o nich pomyślą, rozbierali dach, żeby dostać się do Jezusa!

To Jest Czas! Czas Zerwać Dach Naszej Wiary i Dotrzeć do Jezusa

A co z tą biedną kobietą, która przez dwanaście lat cierpiała na upływ krwi? Była tak zdesperowana dla Jezusa, że przecisnęła się przez każdą przeszkodę na drodze do stop Jezusa. Była złamana, chora, była wyrzutkiem. Jednakże pomimo fizycznego i emocjonalnego wyczerpania w wyniku lat choroby, powiedziała sobie: „Bylebym się tylko dotknęła szaty jego, będę uzdrowiona.” (Mateusz 9:21).

Umiłowani, to bardzo ważne, żebyśmy to dzisiaj podchwycili. Ona nie powiedziała do siebie: „Wątpię, żeby to się kiedykolwiek wydarzyło. Dlaczego, bracie? Próbowałam już wszystkiego… to nie działa.” Ta kobieta wypowiedziała to, w co wierzyła głęboko w sercu, że wyzdrowieje jeśli się tylko dotknie kraju Jego szaty. Pismo naucza nas, że z obfitości serca mówią usta i będziemy spożywać owoc naszych słów (zobacz Łukasz 6:45 i Przypowieści 18:21).

Ta kobieta zerwała dach swojej wiary i napierała na Jezusa i On o tym wiedział. Chociaż zewsząd napierał na Niego ogromny tłum, poczuł takie dotknięcie, że musiał się zatrzymać i powiedział: „Kto Mnie dotknął?”(Łukasz 8:45). Musisz wiedzieć, że to nie było zwyczajne dotknięcie; Jezus był otoczony przez tłum, który napierał, żeby być blisko Niego, bardzo podobna sytuacja, jak u współczesnych nam celebrytów. Jezus doświadczył dotknięcia, które różniło się od innych. Poczuł dotknięcie wiary, która była tak zdesperowana dla Niego, że przecisnęła się przez wszystko, co stało jej na drodze i dotknęła kraju Jego szaty.

A od dni Jana Chrzciciela aż dotąd Królestwo Niebios doznaje gwałtu i gwałtownicy je porywają. Mateusz 11:12

Chociaż jest to tekst trudny do zrozumienia, to nie sądzę, żeby Jezus mówił, że tu chodzi o atak na tron, na którym zasiada Bóg. Wierzę, że On nam mówi, że to Królestwo Boże, które On pragnie ustanowić pośród ludzi jest atakowane. Na Boże Królestwo tu na ziemi składają  się nasze uzdrowione ciała, powodzenie w finansach, błogosławieństwo w naszym życiu, pokój w naszych umysłach, radość w naszych sercach, a także znaki i cuda towarzyszące wszystkim wierzącym.

Bóg próbuje swoją dobrocią spenetrować atmosferę wokół nas, ale w tym samym czasie Królestwo Boże doznaje ataku. Wróg próbuje ukraść naszą radość, pokój, powodzenie, uzdrowienie i wszelkie nasze błogosławieństwo, a także utrzymywać nas w stanie porażki i zniechęcenia. Czasami łatwiej jest zrezygnować, kiedy zawiodły nasze wysiłki. Jednakże z pełnym pasji oczekiwaniem na cud będziemy gwałtownie napierać na to, żeby Królestwo, które Bóg pragnie ustanowić tu na ziemi, zapanowało tak, jak jest w Niebie.

Gwałtownicy Biorą Je Siłą

W grece zwrot „wziąć siłą” mówi o mężczyźnie lub kobiecie, którzy wypełnieni świętym zapałem napierają na uzyskanie błogosławieństwa. Tym greckim słowem jest harpazo. Harpazo znaczy: pochwycić, wynieść siłą, albo z zapałem rościć sobie do czegoś prawo. Odnośnie harpazo, jedynie w dwu fragmentach Pisma w całej Biblii nie dostrzegamy tej żarliwości (która wygląda prawie jak agresja). Niedostrzeżenie tej prawdy może powodować, że staniemy się bierni w wierze. To ostatecznie ograniczy służbę Królestwa Bożego w naszym życiu i naszych bliskich, o których się modlimy i wierzymy.

To dlatego Bóg zapytał mnie w drodze z kościoła do domu, czy chcę wygrać. Widzisz, tamtego wieczoru czułam, że Pan wzywa mnie do modlitwy, ale nie zareagowałam. Gram na klawiszach w zespole uwielbienia i nawet nie dyskutowałam z liderem czy to byłoby właściwe gdybym po prostu przestała grać i odeszła, by się modlić. Kiedy teraz na to patrzę, wydaje się to głupie. Wiem, że odpowiedź powinna płynąć z całego serca „tak”, ale w tamtym momencie mój umysł był zajęty wieloma myślami i te myśli sprawiły, że zostałam na tym miejscu zamiast wyjść w mojej desperacji dla Jezusa.

Sela…

Tu nie chodzi o to kim ja chcę być jako wierząca. Chcę być osobą, która rozebrałaby dach domu, żeby dotrzeć do mojego Pana. Chcę być osobą, która odrzuci swoją reputację, zignoruje tłum wokół mnie, żeby dostać się do stóp Jezusa. A ty?

Co to wszystko znaczy? Dla mnie być zdesperowanym dla Jezusa to przeciskać się przez wszelkie bariery na drodze. Wszyscy mamy bariery w naszym życiu, takie czy inne – bariery lęku, bariery zwątpienia, bariery zawstydzenia, itp. – ale całą sobą wierzę w to, że gdy pokonamy te bariery, aby dostać się do Jezusa, to nastąpi przełom.

Nie mówię, że wiem jak to wygląda; mówię, że jest czas, żeby nie pozwolić, aby to nas zatrzymywało. Jest czas, żeby rozebrać dach naszej wiary i dostać się do stop Jezusa. Znasz te rozpaczliwe sytuacje w swoim życiu. Znasz także to poruszenie w twoim sercu i wiesz o co Pan prosił, żebyś zrobił. Bóg jest wierny i ma rozwiązanie w każdej sytuacji.

Przypuszczam, że to może dotyczyć różnych spraw. To może być zrywanie dachu twojego fizycznego komfortu i wstawanie kilka godzin wcześniej, aby po prostu spędzić czas z Panem. To może być zrywanie dachu twojego zbyt szybkiego pragnienia wolności. To może być zrywanie dachu twojego rozumowania i wykonanie telefonu nawet wtedy, gdy każda myśl w twojej głowie mówi nie. Czy może to być zrywanie dachu twoich emocji i przejście przed oczami obserwatorów, odpowiedź na poselstwo, które usłyszałeś, i przyjście do ołtarza chociaż nikt się nie rusza.

Nieważne czy w twoich oczach jest to duża rzecz czy mała, jest czas, żeby rozebrać dach naszej wiary. Jest czas, żeby desperacko napierać na Królestwo Boże i nie przestawać dopóki nie dostaniemy się do stóp Jezusa. Panie, pomóż nam… Amen i Amen.

Tiffany Ann Lewis
Dancing with the Flame of the Lord Ministries
Email: tiffanyann@tiffanyannlewis.com

ElijahList Publications
http://www.elijahlist.com
email: info@elijahlist.net

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: