Kathie Walters – Bóg Może Użyć Kota

24 Paźdź

 

Od Steve’a Shultza:

To świadectwo jest pełne humoru – tak, Bóg MOŻE użyć kota. Kocham te opowieści Kathie Walters. Są i prorocze i zabawne, tak jak ona.

Błogosławieństwa,
Steve Shultz, Założyciel i Wydawca
The Elijah List & Breaking Christian News
http://www.elijahlist.com

 

 

Kathie Walters

Bóg Może Użyć Kota

Świadectwo

Przed laty brałam udział we wspaniałym Bożym poruszeniu w Londynie. Przez wiarę i dary Ducha dosięgaliśmy do serc ludzi. W tym czasie jednym ze starszych w naszym kościele był aktor o imieniu Timmy. Timmy przez wiele miesięcy grał w pewnym przedstawieniu, i odczuł brzemię o dyrygenta w orkiestrze, Dennisa. Ale ten człowiek nie był zainteresowany Ewangelią, chociaż Timmy dzielił się z nim kilka razy. Dennis był bardzo szczęśliwy – miał udane małżeństwo, dobre dochody i ładny dom. Nie pił ani nie palił. „W tym ogródku wszystko było śliczne,” jak mówi przysłowie. To było powodem frustracji Timmy’ego, gdyż Dennis nie widział potrzeby szukania zbawienia i oddawania swojego życia Bogu.

W końcu granie tej sztuki dobiegło końca, ale my modliliśmy się z Timmy’m o Dennisa. „Panie, prosimy Cię, objaw taką potrzebę, której ani on, ani jego żona nie będą w stanie sami zaspokoić.” Zostawiliśmy to i Timmy nie widział tego człowieka więcej… aż dopiero rok później.

Potem braliśmy wszyscy udział w marszu w Londynie „Niech Świeci Twoje Światło”. Były tam tysiące chrześcijan – śpiewaliśmy i chwaliliśmy Boga. Kiedy szliśmy ulicami Londynu, Timmy nagle ujrzał tego dyrygenta, jakieś sto jardów przed sobą – ten człowiek niósł ogromny banner, na którym był napis „JEZUS JEST PANEM.” Timmy podbiegł, żeby się dowiedzieć co się działo z tym człowiekiem; i pozwólcie, że opowiem wam tę ciekawą historię. Na drugi dzień dowiedzieliśmy się w kościele co się stało!

Dennis (ten dyrygent) i jego żona żyli beztroskim życiem, aż zachorował ich mały kotek. Weterynarz stwierdził, że kot ma białaczkę i długo nie pożyje. Proponował uśpienie zwierzaka. Dennis i jego żona byli zrozpaczeni – kochali swojego małego kotka. I wtedy Dennis nagle przypomniał sobie, że Timmy coś mu mówił o uzdrowieniu, więc zajrzeli do Książki Telefonicznej, żeby poszukać tam czegoś na ten temat. Trafili do Londyńskiej Misji Uzdrowienia – która nie zajmuje się fizycznym uzdrowieniem, ale usługiwaniem ludziom na ulicach. Zadzwonili tam. „Czy uzdrawiacie koty?” zapytali, kiedy Wielebny odebrał telefon. „Właściwie, dlaczego nie, w końcu są to Boże stworzenia,” dostali mądrą odpowiedź. Myślę, że chciał się krótko pomodlić w tej sprawie przez telefon.

Ale Dennis i jego żona zawinęli kota w kocyk i przyjechali do tej misji. Kiedy dotarli na miejsce, przekazali kota w ręce Pastora, który im otworzył drzwi. „Panie, proszę, dotknij tego małego kotka,” to była cała jego modlitwa, o ile dobrze pamiętam. Kot nagle wyskoczył z jego rąk i był doskonale zdrowy.

Tego wieczoru to małżeństwo przyjęło zbawienie, i zostali napełnieni Duchem Świętym. Bóg odpowiedział na nasze modlitwy i użył potrzeby, która się pojawiła! Czy to nie jest cudowne? Przyjaciele, powinniśmy wyzwolić naszą wiarę i modlić się. I nie mów Bogu co ma robić.

Bóg Troszczy się o Swoje Stworzenia

Jakiś czas temu byłam w domu przyjaciółki w Atlancie. Jej kotka miała młode, a jedno z nich czołgało się, zamiast chodzić na nogach. Zapytałam co mu dolega, a Gloria odpowiedziała: „Nie ma stawów biodrowych i jutro zabieramy go do weterynarza, żeby go uśpił.” Nagle odczułam jak narasta we mnie współczucie dla tego małego kotka, wzięłam go na kolana, położyłam na nim ręce  i zaczęłam się o niego modlić. Poczułam, że coś się poruszyło pod moimi rękami i kot nagle zeskoczył na podłogę, przeciągnął się i odszedł! Bóg troszczy się o swoje stworzenia.

Ale Boże stworzenia nie zawsze okazują wdzięczność; kiedyś wskrzesiłam z martwych kota mojej córki, a on potem nawet do mnie nie podszedł – ukrywał się za drzwiami i prychał na mnie.

Potem udałam się do sklepu po jedzenie dla tegoż niewdzięcznego kota. Kiedy parkowałam mojego vana przed sklepem, spod samochodu stojącego obok wyszedł jakiś mały piesek. Pomyślałam: „O, temu pieskowi coś się może złego stać, gdyby biegał po tym ruchliwym parkingu.” Złapałam więc tego psa, nacisnęłam na klamkę samochodu, który okazał się być otwarty i wrzuciłam tam tego pieska – i byłam z siebie zadowolona. Potem poszłam do sklepu po jedzenie dla kota mojej córki i po zakupach wyszłam.

Kiedy wróciłam do mojego vana, przy samochodzie obok stała kobieta, której uprzejmie wrzuciłam psa do samochodu. Jednakże ta pani nie była szczęśliwa. „Co się stało?” zapytałam grzecznie. „Ktoś mi wrzucił tego psa do samochodu.” „O, to nie jest pani pies?” zapytałam. „Nie, nie jest mój, i ugryzł mnie kiedy próbowałam wsiąść do samochodu (trzymała swój lewy kciuk tak, jakby mógł jej uciec). „O, hmm…” Zastanawiałam się czy jej powiedzieć prawdę, ale doszłam do wniosku, że to nie był dobry czas na dyskusję i pojechałam do domu.

Morał z tej historii: Nie ograniczaj Boga, bo On może użyć wszystkiego, łącznie ze zwierzętami, aby dosięgnąć ludzi swoim zbawieniem.

Kathie Walters
Good News Ministries
Email: kathiewalters@mindspring.com

Kathie Walters jest międzynarodowym mówcą, przynosząc wolność tym, którzy czują, że muszą „zdobyć kwalifikacje”. Usługuje w dziedzinie nadprzyrodzonej i wierzy, że świat nadprzyrodzony jest dla każdego.

ElijahList Publications
http://www.elijahlist.com
email: info@elijahlist.net

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: