Rok Zwycięstw

1 Sty

Od północy mamy nowy rok 2013. Od wczoraj słyszę w moim duchu dwa słowa: Rok zwycięstw.

Potem Duch Święty zaczął rozwijać ten temat. Zwycięstwo jest wynikiem stoczonej walki. Zwycięstwa nie odnosi się w procesie odpoczywania czy oglądania telewizji. Jest poprzedzone wysiłkiem, czasem nawet bardzo znacznym i długotrwałym. Ale Bóg, który przebywa w wieczności i widzi w wieczności cały proces, już mówi nam o zwycięstwie, bo On widzi koniec od samego początku. I, co ciekawe, Bóg niespecjalnie skupia się na samym procesie prowadzenia walki, ale na celu. Bóg mówi: Zwyciężysz! Niezależnie od tego jak trudne i długotrwałe będą to walki, zwyciężysz!

Potem Pan pokazał mi, że zwycięstwo nie wygląda od początku na zwycięstwo. Nawet przeciwnie – wygląda jak porażka, albo nawet całkowita klęska. I tak mogą to widzieć ludzie obok nas i nas o tym przekonywać: „Zostaw to, to nic nie da. Zajmij się czymś innym. Ta bitwa jest przegrana.” A przede wszystkim diabeł chce, żebyśmy tak myśleli. Nasze naturalne oczy widzą wokół klęskę, a wewnątrz masz słowo: Zwycięstwo.

Żeby odnieść zwycięstwo trzeba przede wszystkim stanąć do walki. Duch Święty przypomniał mi Abrahama, który był człowiekiem starającym się unikać konfliktów. Kiedy dochodziło do sporów pomiędzy jego pasterzami i pasterzami Lota, Abraham wycofał się, pozwolił Lotowi zająć żyźniejsze ziemie, nie chciał walczyć. Ale kiedy Lot był w potrzebie, ten sam Abraham zorganizował wyprawę wojenną i odbił Lota wraz ze wszystkimi uprowadzonymi, a jeszcze zdobył ogromne łupy. Podejrzewam, że diabeł był zaskoczony postawą Abrahama i kompletnie nieprzygotowany do walki. Nie sądził, że trafi na takiego wojownika. A Bóg dopuścił taką sytuację, ponieważ chciał, żeby Abraham nauczył się walczyć i zasmakował zwycięstwa.

Innym zwycięzcą ze Starego Testamentu, którego pokazał mi Pan jest Job. To, co go spotkało, wyglądało jak totalna klęska, w wyniku niespodziewanego i zmasowanego ataku diabelskiego stracił prawie wszystko. I taki stan klęski trwał pewien czas. Ale Job się nie poddał i nie upadł na duchu. Wobec tych wszystkich okoliczności i rad przyjaciół – Job wytrwał i odniósł zwycięstwo – Bóg przyszedł i potężnie mu się objawił, a ponadto

…rozmnożył Pan Jobowi w dwójnasób wszystko, co posiadał. Księga Joba 42:10 Job zgarnął łupy.

Innym zwycięzcą ze Starego Testamentu jest Dawid, który odniósł wiele zwycięstw. Ale mam tu przypomnieć tylko jedno – może nawet największe, czyli zwycięstwo po walce z Amalekitami, którzy uprowadzili z Syklag kobiety i dzieci, rodziny wojowników Dawida. Sytuacja podobna do tej, z jaką zmierzył się Abraham, ale było jeszcze gorzej, bo czytamy, że

Dawid znalazł się w wielkim niebezpieczeństwie, gdyż lud zamierzał go ukamienować. Wszyscy bowiem byli rozgoryczeni z powodu straty swoich synów i córek; lecz Dawid pokładał zaufanie swoje w Panu, swoim Bogu. 1 Samuela 30:6

Nawet ta skrajnie trudna sytuacja nie złamała w nim ducha zwycięzcy. I opłaciło się, bo Bóg dał mu zwycięstwo.

Wspomnę tu jeszcze paru zwycięzców z Nowego Testamentu.

Kobieta z upływem krwi, która już nic nie miała do stracenia, bo cały majątek wydała na lekarzy, nie miała też zdrowia. Ale miała wiarę i ducha zwycięzcy. I udało się, przedarła się przez tłum, dotknęła szaty Jezusa i odzyskała zdrowie.

Drugi zwycięzca to ślepy Bartymeusz, którego uczniowie chcieli odprawić, bo krzyczał za nimi. Lecz jego wytrwałość została nagrodzona zwycięstwem.

Trzecia postać to znowu kobieta, tym razem Kananejka, która miała chorą córkę dręczoną przez demona. To moja faworytka jeśli chodzi o odnoszenie zwycięstw. Ona to dopiero musiała stoczyć walkę! Wydawało się, że nic się nie uda. Z każdej strony przeszkody nie do przeskoczenia. Ale jej upór i wiara pokonały je wszystkie!

I jeszcze jeden Zwycięzca, Ten najważniejszy – Jezus, nasz Pan. Kiedy wisiał na krzyżu w agonii, opuszczony przez wszystkich, wydawało się, że to totalna klęska. Ale On wiedział, że to zwycięstwo, dlatego Jego ostatnie słowa brzmiały „Wykonało się!”

Nie ma takiej sytuacji, w której nie da się odnieść zwycięstwa. Nawet kamienowany Szczepan był zwycięzcą – widział otwarte niebo i chwałę Bożą.

Właśnie przypomniał mi się mój wcześniejszy artykuł o Bogu, który zawsze zwycięża (kliknij TUTAJ). Diabeł chce nam wmówić, że się nie da, że trzeba zrezygnować, ale Bóg mówi: To będzie rok zwycięstw! Wkrótce Jezus powróci na ziemię. My jesteśmy tu po to, żeby torować Mu drogę. Królestwo Boże jest w nas i rozszerza się na ziemi poprzez nas (kliknij TUTAJ). Mamy przejmować nowe tereny, mamy toczyć walki i zgarniać łupy. Łupy to przeważnie ludzie zdobyci dla Królestwa Bożego. Naszym przeznaczeniem jest zwycięstwo. Musimy je widzieć na początku bitwy i w czasie jej trwania. A najbardziej pod koniec walki, tuż przed odniesieniem zwycięstwa, bo wtedy bój jest najbardziej zacięty. Ale kiedy walczymy zgodnie z Bożymi wskazówkami, zawsze zwyciężymy.

Życzę wszystkim wielu zwycięstw w 2013 roku.

Advertisements

komentarze 4 to “Rok Zwycięstw”

  1. Mon@ 10 stycznia 2013 @ 11:21 #

    Rok zwycięstw… 2013 nomen omen 😀 😉 Mam dokładnie takie uczucia jak opisujesz: z jednej strony wygląda na totalną klęskę a z drugiej… słyszę szum Deszczu…

    • Mon@ 10 stycznia 2013 @ 11:22 #

      PS. nie wiedziałam, że potrafię podróżować w czasie 😀 i w styczniu pisać komentarz datowany na lipiec 2011 roku 😀

      • niezatrzymywalna 10 stycznia 2013 @ 14:43 #

        Rzeczywiście ciekawa zdolność. Może to prorocze! 🙂
        Okazuje się, że ja mam to samo :))

    • niezatrzymywalna 10 stycznia 2013 @ 14:41 #

      Dzięki za odwiedziny i komentarz. Cieszę się, że Bóg potwierdza swoje słowo. Pozdrawiam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: