Joy Parrott – Zmartwychwstanie Snów!

31 Mar

Od Steve’a Shultza:

To słowo jest dla wielu z was, szczególnie w tym czasie Świąt Wielkanocnych – będziesz zachęcony w taki sposób, w jaki nie byłeś zachęcony na przestrzeni bardzo długiego czasu…

…Ponieważ wielu z was znajduje się u kresu bardzo długiego i trudnego sezonu w swoim życiu – a teraz NAGLE I NIESPODZIEWANIE zaczną się pojawiać znaki!

Moją Radością jest podzielenie się z tobą tym SUPER-ZACHĘCAJĄCYM SŁOWEM Joy Parrot – na temat dawno zapomnianych i odłożonych snów. Dlaczego? Ponieważ TERAZ jest czas na nowe i świeże przebudzenie – od Pana – tych obietnic i snów, co do których miałeś wrażenie, że je utraciłeś na zawsze. JUŻ SIĘ TAK NIE CZUJ!

Niech objawienie Joy Parrott wprowadzi cię do zupełnie nowego miejsca ukojenia i zmartwychwstania!

W Chrystusie,

Błogosławieństwa,
Steve Shultz, Założyciel i Wydawca
The Elijah List & Breaking Christian News

http://www.elijahlist.com

 

Joy Parrott

Zmartwychwstanie Snów!

Moje Sny Umarły

Ostatnio Pan mówił do mnie o zmartwychwstaniu snów! Nie wiem czy ty znajdujesz się w takim miejscu, gdzie ból, rozczarowanie i zmagania ostatniego czasu spowodowały śmierć twoich snów, ale ja znajdowałam się właśnie w takim miejscu. Było to tak nasilone, że nawet moje naturalne sny mnie rozpraszały.

Chcę cię dzisiaj zachęcić, żebyś pozwolił Bogu przynieść ci zmartwychwstanie twoich snów. Może widziałeś i chodziłeś w czymś, co Bóg miał dla ciebie, ale to się nie skończyło! Nie poprzestawaj na małym, ale pozwól sobie na większe sny!

Lubię myśleć o sobie „Joy-zef” ponieważ mam wiele odniesień do jego historii! Bóg nie tylko dał mi wiele snów, ale także obdarował mnie interpretacją snów, którą opisałam w książce Parables in the Night Seasons: Understanding Your Dreams (Przypowieści Pory Nocnej: Zrozumienie Twoich Snów).

Ja, podobnie jak Józef, miałam sny i tak, jak Józef dzieliłam się moimi snami. Przeszłam przez zdradę ze strony braci aż do wejścia do domu faraona. I w ostatnim czasie znalazłam się w ciemnym miejscu więzienia czy lochu! Na początku tego sezonu Bóg ciągle mnie używał, ale w miarę jego trwania moje nadzieje i sny zaczęły we mnie umierać. Ból i rozczarowanie tym sezonem wykopały dla mnie grób, i moje życie wydawało się zamierać! Moje pragnienia umarły! Moje sny umarły! I umarła moja pasja!

Powołanie Na Powrót Do Życia…

Ale nastało potem! Chcę, żebyś wiedział, że jest „potem!” 

Ale potem poczułam dudnienie ziemi potrząsanej poniżej grobu tych umarłych snów. Te dudnienia wzbudziły we mnie lęk. Zaczęłam prowadzić wewnętrzne rozmowy, które wyglądały mnie więcej tak: „Boję się śnić. Co ja mam z tych snów? Te sny, które miałam przyniosły mi tylko ból i rozczarowanie! We mnie już nie ma życia! Nie chcę już więcej snów! Nawet nie wiem jakby to mogło wyglądać. Nie jestem już tą osobą, co dawniej.”

Ale potem Bóg przemówił do mnie i powiedział: „Joy, zapomniałaś, że jest dalszy ciąg historii Józefa.”

W tym momencie poczułam, że Duch mówi do mnie: „Wróć do Biblii i przeczytaj jak czuł się Józef, kiedy jego sny miały się ziścić.” 

Zajrzałam na stronice Biblii; tym razem szukałam jak mógł się czuć Józef tuż przed wskrzeszeniem jego snów.

Nie W Mojej To Mocy„ 

Księga Rodzaju 41:14-16 mówi: Wtedy faraon kazał sprowadzić Józefa, wyprowadzono go więc śpiesznie z więzienia. A gdy się ostrzygł i zmienił szaty, przyszedł do faraona.  Wtedy faraon rzekł do Józefa: Miałem sen, a nie ma nikogo, kto by go wyłożył, ale o tobie słyszałem, że gdy usłyszysz sen, umiesz go wyłożyć. Józef odpowiedział faraonowi: Nie w mojej to mocy, lecz Bóg udzieli faraonowi pomyślnej odpowiedzi.

To było to!  Józef czuł się podobnie jak ja! Jego odpowiedź brzmiała: „NIE W MOJEJ TO MOCY!” Mógł równie dobrze powiedzieć: „Obawiam się śnić sny. Co te sny mi dały? Te sny, które miałem przyniosły mi tylko ból i rozczarowanie! Już nie ma życia we mnie! Już nie chcę snów! Nawet nie wiem jakby to mogło wyglądać. Nie jestem już tą osobą, co dawniej!”

Ale potem mówi: „Bóg udzieli faraonowi pomyślnej odpowiedzi.” Wyobrażam sobie co on naprawdę powiedział: „Nie patrz na mnie, bo ja nie mogę ci pomóc. Bóg da ci to, czego potrzebujesz, ja tego nie mam!”

Kiedy czytałam te słowa: „Nie w mojej to mocy,” łzy same mi popłynęły, bo uświadomiłam sobie moje własne uczucia! Pewnego razu może będę miała chęć zaoferować ci moje usługi, ale teraz proszę, nie proś mnie o to, bo nic ci nie mogę dać! Szlochałam, a Bóg przynosił mi uzdrowienie. Sama świadomość tego, że w moich uczuciach nie jestem osamotniona – już stanowiło uzdrowienie samo w sobie. Potem Bób pokierował mnie dalej do treści Księgi Rodzaju 41, i pokazał mi, że to jest sezon, w który wkraczam, a On ponownie chce przynieść mi zmartwychwstałe życie.

Księga Rodzaju 41:29-31 mówi: Nadejdzie teraz siedem lat wielkiej obfitości w całej ziemi egipskiej, a po nich nadejdzie siedem lat głodu i zapomną, że była wielka obfitość w ziemi egipskiej, i głód wyniszczy ziemię, tak że nikt nie będzie pamiętał o obfitości w kraju z powodu tego głodu, który nastąpi, gdyż będzie on bardzo ciężki.

Józef mówił o przejściu z okresu urodzaju do klęski głodu. Powiedział, że nie będzie się wspominać tego okresu urodzaju, ponieważ następująca po nim klęska głodu będzie bardzo dotkliwa. Ten miniony sezon był bardzo ciężki dla wielu z nas. W wyniku tego zapomnieliśmy o dniach obfitości. Te dni obfitości reprezentują dni naszej obietnicy, naszych snów, naszej pasji i naszych obdarowań. To dlatego możemy mówić: „Nie w mojej to mocy.” Ta dotkliwa klęska głodu wyczerpała nas i przyprawiła o śmierć. W dniach urodzaju mieliśmy sny, wizje, pełne ekscytacji przeżycia z Bogiem. Teraz klęska głodu spowodowała u nas brak chęci do życia, utratę pasji, radości, snów i tak dalej.

Śnij Ponownie!

Kiedy to przeczytałam to zrozumiałam coś, o czym nie miałam wcześniej pojęcia! Najbardziej ekscytującą rzeczą było to, że to był właśnie ten czas!

Jesteśmy u kresu tego sezonu i zaczynają się pojawiać oznaki życia! 

 Nawet kiedy wokół nas widzimy wiosenne pąki, są one znakiem, że przed nami jest nowy sezon! Jak to pasuje!

Ten początek nowego sezonu zbiega się z czasem świętowania Zmartwychwstania Pana Jezusa! Czy pozwolisz Bogu wskrzesić twoje sny? Jest czas, żeby znów śnić!

I tak jak Jezus stanął przy grobie Łazarza i zawołał głośno: „Łazarzu, wyjdź!”, tak ja staję u grobu twoich snów i wołam głośno: „Sny, wyjdźcie!” w imieniu Jezusa!Amen!

Joy Parrott
Joy Parrot Ministries
Email: joyparrott@hotmail.com
Website: joyparrott.com

 Joy Parrott jest dynamicznym mówcą na konferencjach, na których usługuje i przynosi zachętę. Jest autorką bestsellerów: Parables in the Night Season: Understanding Your Dreams i Watchman, Watchman, What of the Night? (Strażniku, Strażniku, Jaka To Pora Nocna?) Została nazwana współczesnym „Joy-zefem” i ma namaszczenie do udzielania snów i interpretacji. Ma także dar uzdrawiania, słowa wiedzy i proroctwa. Joy podróżuje po USA a także za granicę, wyzwalając moc uzdrowienia i manifestację Bożej obecności. Jej serce woła: „Pokaż mi Swoją Chwałę.” Ma pasję oglądania jak każdy człowiek dorasta do swojego prawdziwego powołania i królewskiego przeznaczenia w Królestwie Bożym.

ElijahList Publications
http://www.elijahlist.com
email: info@elijahlist.net

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: