Rick Joyner – Chrześcijański Sposób Postrzegania Świata

26 Lip

 

 

Chrześcijański światopogląd to postrzeganie świata tak, jak go widzi Chrystus. Drogą do jego zdobycia nie jest przyglądanie się światu, lecz patrzenie na Chrystusa i zmienianie się na Jego obraz podczas wpatrywania się w Jego chwałę. Tylko wtedy, kiedy staniemy się jak On w Jego naturze, będziemy zdolni do takiego postrzegania świata jak On. Z tego powodu głównym celem każdego chrześcijanina powinno być oglądanie Pana takiego, jakim On jest, nie takiego jakim chcielibyśmy, żeby był, i trwanie w naszej pierwszej miłości do Niego i w oddaniu Jemu. Widzimy to w II Koryntian 3:17-18:

 

„A Pan jest Duchem; gdzie zaś Duch Pański, tam wolność. My wszyscy tedy, z odsłoniętym obliczem, oglądając jak w zwierciadle chwałę Pana, zostajemy przemienieni w ten sam obraz, z chwały w chwałę, jak to sprawia Pan, który jest Duchem.”

 

Mamy tu powiedziane, że aby być zmienionymi na Jego obraz, musimy widzieć chwałę Pana z „z odsłoniętym obliczem”. Te zasłony, które nam zniekształcają Jego obraz, zniekształcają także to, w co my mamy być zmieniani.

 

freephoto_eyeslookingup_pixabayWielu ludzi ma zniekształcony obraz Chrystusa i świata, ponieważ nie usunęli swoich zasłon – swoich uprzedzeń, opinii, czy skutków swoich zranień, rozczarowań, odrzucenia czy innych doznanych krzywd. Jeśli mieli trudne życie, wówczas mogą mieć tendencję do postrzegania Pana jako kogoś surowego. Jeśli mieli łatwe życie czy byli zepsuci, wówczas mogą mieć tendencję do postrzegania Go jako osobistego boskiego chłopca hotelowego, który istnieje po to, żeby spełniać ich rozkazy. (Foto via Pixabay)

 

Jedność Różnorodności

 

Apostoł Paweł napisał do Koryntian, że nadal są cieleśni, ponieważ były wśród nich podziały. Niektórzy twierdzili, że naśladują Pawła, niektórzy Piotra, niektórzy Apollosa, a niektórzy Chrystusa. Chociaż może się wydawać, że naśladowanie Chrystusa jest prawidłową odpowiedzią, to Paweł skarcił ich wszystkich, dlatego, że używali tego jako podstawy do podziału. W miarę dojrzewania, zobaczymy, że Paweł przedstawił ważny aspekt Chrystusa, i że Piotr, Apollos i inni robią to samo.

 

To dlatego Paweł nie powiedział, że on ma umysł Chrystusa, ale stwierdził: „Ale my jesteśmy myśli Chrystusowej (w ang. Mamy umysł Chrystusa – przyp. tłum).” (zobacz I Koryntian 2:16). Żaden pojedynczy człowiek nie może mieć umysłu Chrystusa, ale kiedy zejdziemy się razem, wówczas mamy Jego umysł. Kiedy zaczniemy to dostrzegać, zrozumiemy, że ewangelista wpatrujący się w chwałę Pana, który jest Ewangelistą, przejawia ten aspekt Chrystusa. Ktoś inny wpatruje się w chwałę Pana jako Nauczyciela, zostaje dzięki zmieniany w nauczyciela, objawiając ten Jego aspekt. Kiedy dorośniemy do tego, żeby to zobaczyć, dostrzeżemy, że ta jedność, do której zostaliśmy powołani w Ciele Chrystusa nie jest jednością konformizmu, ale jednością różnorodności.

 

Z tego powodu, dojrzali chrześcijanie czują ekscytację, kiedy spotykają się z innymi, którzy mają inną perspektywę Chrystusa niż oni sami, ponieważ mogą wtedy otwierać swoje serca i uczyć się od nich. W ten sposób ręka nie może powiedzieć nodze: „Nie potrzebuję cię”, ale zaczynamy widzieć, jak różne części ciała pasują do siebie i są niezbędne.

 

Zmieniony na Jego Obraz

 

Jak mówi I Koryntian 13:12, widzimy tylko częściowo, nasze poznanie jest częściowe i prorokujemy po części, więc nikt nie ma całego obrazu, dopóki nie nauczymy się łączyć tego, co mamy z tym, co mają inni. Musimy także to robić po to, żeby widzieć Chrystusa i patrzeć Jego oczami. To oczywiście wymaga pokory. A ponieważ Bóg okazuje łaskę pokornym, więc wszyscy powinniśmy dążyć do pokory.

 

ART-LB079MNaszym podstawowym celem jest widzieć Pana takiego, jakim jest i zmieniać się na Jego obraz tak, aż będziemy widzieć Jego oczami i rozumieć Jego sercem. Nie można widzieć Pana takiego, jakim jest i nie kochać Go bardziej, ponieważ On jest miłością. Kochanie Boga i chodzenie w Jego miłości jest ostatecznym celem, spełnieniem i radością jaką możemy mieć na tej ziemi. Nie będziemy widzieć nikogo i niczego we właściwy sposób dopóki nie będziemy mieć Jego miłości do nich. To dlatego mamy powiedziane w Filipian 1:9:

 

„I o to modlę się, aby miłość wasza coraz bardziej obfitowała w poznanie i wszelkie doznanie.”

 

Prawdziwe poznanie, czy właściwe poznanie i rozeznanie będzie udziałem tylko tych, których miłość jest obfita czy wzrastająca. Nie poznamy nikogo, czyli nie będziemy mieć właściwego rozeznania jego osoby, jeśli go nie kochamy. Jeśli Bóg tak umiłował świat, że posłał swojego Syna, aby go odkupił na Krzyżu, to Jego prawdziwi naśladowcy będą także tak kochać świat, żeby składać swoje życie za jego zbawienie. Nasza ofiara w tej sprawie nie jest dla pokuty, ale po to, żeby zamanifestowało się pojednanie z Chrystusem.

 

Rick Joyner

MorningStar Ministries

Email: info@morningstarministries.org

Website: morningstarministries.org

 

Rick_Joyner2_150pxRick Joyner jest założycielem i dyrektorem naczelnym MorningStar Ministries i Heritage International Ministries, i głównym pastorem Kościoła MorningStar Fellowship. Jest autorem ponad czterdziestu książek, jak The Final Quest (Ostatnia Bitwa), A Prophetic History i Church History. Jest także przewodniczącym The OAK Initiative, międzynarodowego ruchu angażującego tysiące chrześcijan w największe sprawy naszych czasów, bycie solą i światłem, do czego zostali powołani. Rick i jego żona Julie mają pięcioro dzieci: Annę, Aaryn, Amber, Bena i Sama.

 

ElijahList Publications

http://www.elijahlist.com

email: info@elijahlist.net

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: