Noe Leon – Zdrada przed końcem

23 Maj
Ten artykuł jest siódmym z serii artykułów traktujących o duchowych wydarzeniach — wyprorokowanych przez Pana w Mateusza 24 — które już mają miejsce przed przyjściem Syna Człowieczego. Ten artykuł będzie dotyczyć zdrady, o której Pan mówi w Mateusza 24:10.

Mur ognisty uwielbienia

W Mateusza 24:10 Pan stwierdza:

 

„I wówczas wielu się zgorszy i nawzajem wydawać się będą, i nawzajem nienawidzić.(Mateusz 24:10)

 

Słowo „zgorszy” zostało przetłumaczone z greckiego słowa skandalizo, które dosłownie znaczy „umieścić na czyjejś drodze kamień potknięcia, żeby ta osoba się potknęła i upadła”. Zatem w Mateusza 24:10 Pan stwierdza, że przed Jego parousia (t.j.- Jego przyjściem) wielu wierzących będzie doprowadzonych przez innych do potknięcia. Pojawia się więc pytanie:

Kto może nas doprowadzić do potknięcia i dlaczego?”

 

Odpowiedź na to pytanie znajduje się w następującym fragmencie:

 

„Jeśli tedy prawe oko twoje gorszy cię, wyłup je i odrzuć od siebie, albowiem będzie pożyteczniej dla ciebie, że zginie jeden z członków twoich, niż żeby całe ciało twoje miało pójść do piekła. (30) A jeśli prawa ręka twoja cię gorszy, odetnij ją i odrzuć od siebie, albowiem będzie pożyteczniej dla ciebie, że zginie jeden z członków twoich, niż żeby miało całe ciało twoje znaleźć się w piekle.” (Mateusz 5:29-30)

[Słowo „gorszy” w wersetach 29 i 30 zostało przetłumaczone z greckiego słowa skandalizo wspomnianego wyżej. Słowo „piekło” jest tłumaczeniem greckiego słowa „Gehenna” opisanego wcześniej.]

 

Jak powiedzieliśmy wcześniej, „oko” w Piśmie jest związane z koncepcją „dokonywania sądów” — naszymi „oczami” „widzimy” czy coś jest „dobre” czy „złe”. Z kolei wielokrotnie dzieliliśmy się, że „prawa” strona w Piśmie jest związana z takimi pojęciami jak sprawiedliwość, sądy, prawo i prawda. Jednakże Pisma pokazują także inny „wymiar” „prawej” strony:

 

Słowo „prawy”, które pojawia się w Mateusza 5:29-30 zostało przetłumaczone z greckiego słowa dexios, które pochodzi od słowadechomai oznaczającego „wziąć ręką, przyjąć”. To znaczy, że „prawa ręka” jest związana z koncepcją „otrzymywania” rzeczy. To ma sens, ponieważ większość ludzi jest praworęczna, co znaczy, że gdy ktoś rzuci piłkę w ich kierunku, to najprawdopodobniej złapią ją prawą ręką. A także większość praworęcznych ludzi woli podnosić rzeczy prawą ręką. Taki związek pomiędzy „prawicą” i  „otrzymywaniem, przyjmowaniem” został pokazany w tym wersecie:

 

„Otóż, gdy poznali okazaną mi łaskę, Jakub i Kefas, i Jan, którzy są uważani za filary, podali mnie i Barnabie prawicę na dowód wspólnoty, abyśmy poszli do pogan, a oni do obrzezanych.” (Galatów 2:9)

 

Zwróć uwagę, że ten fragment przedstawia „prawicę” jako symbol „zaakceptowania” czy „przyjęcia” Pawła i Barnaby przez Jakuba, Kefasa i Jana. Zauważ także, iż „prawica” jest związana ze „wspólnotą„. Zatem podanie komuś prawej ręki jest równoznaczne z powiedzeniem: „Akceptuję cię jako dobrą i sprawiedliwą osobę, nie obawiam się ciebie i chcę mieć z tobą społeczność„. Na przykład, jeśli spotykasz na ulicy kogoś, kogo znasz, ale kto jest bardzo przeziębiony, to zawahasz się, czy uścisnąć jego prawicę z obawy przed „złapaniem” (czyli „przyjęciem”) jego przeziębienia. Nie zdecydujesz się raczej na dłuższą i bliską rozmowę z nim.  A zatem, fizyczna choroba innej osoby sprawia, że utrzymywanie z nią fizycznej społeczności byłoby nierozsądną rzeczą. W taki sam sposób Pismo pokazuje, że nawet jeśli kochamy jakąś osobę, to jeśli dusza tej osoby choruje na niesprawiedliwość, wówczas duszewna społeczność z nią jest duchowo nierozsądna:

 

„Dla jednych, którzy mają wątpliwości, miejcie litość, (23) wyrywając ich z ognia, ratujcie ich; dla drugich miejcie litość połączoną z obawą, mając odrazę nawet do szaty skalanej przez ciało. (24) A temu, który was może ustrzec od upadku i stawić nieskalanych z weselem przed obliczem swojej chwały, (25) jedynemu Bogu, Zbawicielowi naszemu przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, niech będzie chwała, uwielbienie, moc i władza przed wszystkimi wiekami i teraz, i po wszystkie wieki. Amen.” (Judy 1:22-25)

 

Mając „społeczność” z inną osobą w pewnym sensie się przed nią odkrywamy. Kiedy na przykład, rozmawiamy z dobrym przyjacielem, dzielimy się naszymi sekretami, słabościami, naszymi snami i koszmarami. Czyniąc to narażamy się na zranienia, bo jest możliwość, że przyjaciel użyje tych rzeczy przeciwko nam. Nie jest możliwe przebywanie w komunii z inną osobą bez odkrycia przed nią naszych słabości i narażenia się na zranienie.

 

Cały artykuł można przeczytać TUTAJ.

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: